Forum Korowód Strona Główna Korowód
forum miłośników twórczości Marka Grechuty
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Następcy...?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Korowód Strona Główna -> Korowód
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ysandra




Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/ Warszawa

PostWysłany: Pią 23:10, 07 Mar 2008    Temat postu: Następcy...?

Pan Jacek pisał gdzieś: "Czasami się mówi o Grzegorzu Turnale albo o Januszu Radku jako o następcy Marka. To nieporozumienie." Z kolei w jakimś artykule czytam: "Kiedy Danuta Grechuta mówiła o Grzegorzu Turnale, że jest następcą jej męża, nie było w tym cienia przesady." Gdybym nie słyszała takich entuzjastycznych opinii, byłabym usatysfakcjonowana jego płytą. Ale, słysząc, spodziewałam się usłyszeć coś, nic nie umniejszając panu Grzegorzowi, klasy Marka. No i tu się zawiodłam. Ogólny jakiś klimat Marka, taki poetycko-krakowski (sam Grechuta mówił o Turnale, że jest wspaniałym kontynuatorem krakowskich tradycji) owszem jest, ale z tym porównywaniem to trzeba bardzo ostrożnie, bo to stawia wymagania. Porównując go do Marka Grechuty, stawiamy Turnauowi poprzeczkę chyba nie do przebycia. Choćby przez niesamowitą i niegasnącą z czasem oryginalność Mistrza, przez jego niewiarygodną różnorodność, przez jego niesamowitą i niepowtarzalną osobowość sceniczną. Może zostańmy przy zdaniu Wojtka Majewskiego, że "Marek Grechuta nie przyszedł na niczyje miejsce i nie będzie przez nikogo zastąpiony". A ci, którzy naprawdę kochają Turnaua, także pewnie nie będą takimi porównaniami zachwyceni, bo to już z zasady sugeruje przeciętną oryginalność. A jeśli Turnau faktycznie aż tak dużo czerpie z Marka, to z tego co słyszałam na jednej płycie (i to ze Złotej kolekcji, czyli teoretycznie te najlepsze kawałki), to na pewno robi to gorzej od Mistrza, bo nawet w części nie porywa mnie tak jak on. Mówię "jeśli", ponieważ być może Turnau ma w sobie jeszcze to coś, czego ja nie dostrzegam, ale i nie wykluczam, bo nie znam go na tyle. Jeśli zaś tego nie ma, to w efekcie może się w końcu okazać tylko "rzemieślnikiem", jak go niektórzy nazywają. Cóż, filozoficznie mówiąc, czas pokaże.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ysandra dnia Pon 16:33, 10 Mar 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daeclan
Administrator



Dołączył: 04 Paź 2005
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żary

PostWysłany: Sob 10:54, 08 Mar 2008    Temat postu:

Myślę że w dzisiejszych czasach próżno szukać następcy. Twórczość Grzegorza Turnaua zupełnie odbiega od dokonań Marka Grechuty. To nie ta poetyka, liryka, nie ten format. Myślę że sam Grzegorz Turnau doskonale zdaje sobie sprawę z tego faktu. Ślepe naśladowanie Marka skazane jest zresztą na porażkę, dlatego Grzegorz Turnau wybrał nieco inna drogę. Piosenki Grzegorza Turnaua nie przemawiają do mnie ( poza kilkoma ) i trudno mi nazywać go następcą.
Co do Janusza Radka. On w początkach swojej kariery był rzeczywiście kojarzony z piosenką aktorską, ale jego ostatnie dokonania zrywają chyba ostatecznie z tym gatunkiem. Bez wątpienia ma on większy potencjał od Grzegorza, ale pasowanie go na następcę to małe nieporozumienie.
Żaden chyba zresztą artysta nie chce nosić łatki "następcy". To chyba ostatnia rzecz o którą będą walczyć.
Osobiście nie liczę na żadnych następców i nie sądzę aby znalazł się naśladowca.
Twórczość Marka Grechuty jak i jego osoba, będzie obrastać z każdym rokiem w legendę, a z legendami nikt raczej nie chce się mierzyć, im stawia się pomniki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ysandra




Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/ Warszawa

PostWysłany: Sob 12:49, 08 Mar 2008    Temat postu:

Do mnie również w zasadzie nie przemawiają. Nie trzymają mnie w napięciu i nie jestem ciekawa zakończenia (nawet za pierwszym razem). Są dość przewidywalne i czasami trochę nudne. Na pewno nie można tu mówić o takiej wszechstronności jak u Marka, bo pomimo że zajmuje się właściwie tym samym co on (śpiew, muzyka, czasem teksty, fortepian czy podobny instrument), nie ma u niego takiej różnorodności nastrojowej. Turnau jako kompozytor w ogóle nie zdaje u mnie egzaminu. Porywa się na coś bardzo trudnego, komponując do poezji. Po prostu trzeba słyszeć muzykę w słowach wiersza. A nawet jeśli tekst jest ciekawy, muzyka jest ciekawa i śpiew ciekawy, to jeszcze nie świadczy o klasie piosenki. Bo muzyka może być sobie, tekst sobie a śpiew sobie. Musi być harmonia, żeby piosenka mogła głęboko zachwycić. Już pomijając fakt, że nie lubię głosu pana Grzegorza. Zdziwiło mnie zdanie Daniela Wyszogrodzkiego, że "jest dziś niekwestionowanym mistrzem piosenki poetyckiej". Może poczekajmy z tymi stwierdzeniami, bo ilość sprzedanych egzemplarzy nie świadczy jeszcze o "mistrzostwie". Jeśli się rzeczywiście okaże, że muzyka Turnaua przetrwa jeszcze dobrych parę lat - bo to, że mnie się nie podoba, nie znaczy jeszcze, że rzeczywiście jest słaba, być może jest faktycznie wspaniała, tylko że ja mam już po prostu "skrzywienie" i szukam już tylko czegoś, co mnie zachwyci choć w części jak Grechuta - to wtedy będziemy go mogli być może zaliczać do najwybitniejszych polskich piosenkarzy. Ale na razie tego w nim nie widzę. A Janusza Radka nie znam, gwoli ścisłości.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ysandra dnia Sob 12:53, 08 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dzek




Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 362
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 35 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jelenia Góra

PostWysłany: Nie 10:54, 09 Mar 2008    Temat postu:

Grzegorz Turnau ma kilka naprawdę wspaniałych piosenek."Naprawdę nie dzieje się nic"to jeden z hymnów Piwnicy pod Baranami zaś "Linoskoczek"to nowa wersja utworu "Tańcząc w powietrzu",który znalazł się na płycie Anawa z Andrzejem Zauchą.Jest jeszcze płyta"Cafe Sułtan",na której Grzegorz,bardzo udanie,mierzy się s twórczością "starszych panów'Są również i inne piosenki,które uważam za bardzo dobre na przykład "Znów wędrujemy"do tekstu K.K.Baczyńskiego.Oczywiście Turnau nie ma tej magii jaką ma Marek,ale przynajmniej nie śpiewa on,co poczytuje mu za wielki plus,z przesadną,dość typową dla tzw poezji śpiewanej ,egzaltacją.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ysandra




Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/ Warszawa

PostWysłany: Nie 18:51, 09 Mar 2008    Temat postu:

Moje słowa wydają mi się teraz trochę nieporadne. Ja po prostu do Grzegorza Turnaua się już chyba nie przekonam, bo kogoś, kto robi muzykę w rodzaju Markowej zawsze będę porównywała do Marka, a najpewniej nikt nigdy dla mnie go nie doścignie. Oczywiście nie kwestionuję wysokiego i ambitnego poziomu, jaki reprezentuje pan Grzegorz. W kontekście tylko dzisiejszej muzyki jest to na pewno poziom bardzo wybitny.

Kiedy pisałam "w zasadzie do mnie nie przemawiają", miałam na myśli, że niektóre owszem. Najlepszy jest pan Grzegorz w piosenkach lirycznych, jak np. piękne (w końcu K.K.Baczyński!) "Znów wędrujemy" albo "Ostatnie słowa" do wiersza Ewy Lipskiej. "Naprawdę nie dzieje się nic" też jest bardzo ciekawe, choć nie bardzo podoba mi się niestety śpiew. Urzekła mnie jeszcze np. piosenka "24 smutki" do tekstu Jana Brzechwy. Turnau ma sporo utworów utwory jak dla mnie niestety dość słabych (do tego dochodzi czasem wręcz irytująca instrumentalizacja), ale jest parę interesujących. No ale w porównaniu z moim Mistrzem w mojej ocenie zawsze to wypada blado. I tyle. Pozdrawiam Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dzek




Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 362
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 35 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jelenia Góra

PostWysłany: Pon 9:07, 10 Mar 2008    Temat postu:

Ysandro,oczywiście masz prawo mieć swoje zdanie i nie musisz się w żadnym razie tłumaczyć z niego.Oczywiście i dla mnie Turnau nie dorównuje Markowi niemniej nie znaczy to,że ja jakoś deprecjonuję jego dokonania.Przeciwnie,w natłoku kolorowej i plastikowej muzyki jego piosenki cechuje coś co nazwałbym kulturą muzyczną.One,choć nie porywające,nie schodzą w zasadzie nigdy poniżej pewnego poziomu.Należy zwrócić też uwagę na teksty do jego piosenek,w większości jak się zdaje autorstwa M.Zabłockiego.To bardzo zdolny poeta i ktoś kto jakby stara się upowszechnić poezję robiąc różnego rodzaju niekonwencjonalne poczynania,happeningi,jak wyświetlanie na elewacji budynku swoich wierszy.Pamiętam jak przed laty,w programie Magdy Umer"Mężczyżni mojego życia"Grzegorz wespół z Magdą i Z.Zamachowskim wykonywali "Naprawdę nie dzieje się nic".Pamiętam jaka cisza i skupienie zapanowało wtedy na sali.Notabene na tymze koncercie występował również Marek,który śpiewał razem z Magdą"Wesele",a także,na końcu programu,razem z pozostałymi wykonawcami piwniczną pieśń"Ta nasza młodość".Na koncercie Grzegorza byłem bodaj trzy razy i mimo pewnych zastrzeżeń w sumie były to udane występy.

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dzek




Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 362
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 35 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jelenia Góra

PostWysłany: Pon 9:14, 10 Mar 2008    Temat postu:

No i zapomniałem o najważniejszym.Marka i Grzegorza łączy ten specyficzny krakowski duch.

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ysandra




Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/ Warszawa

PostWysłany: Czw 10:36, 17 Kwi 2008    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] Grzegorz Turnau o swoich piosenkach, o kondycji piosenki w ogóle, o mierzeniu sie z twórczością mistrzów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ysandra




Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/ Warszawa

PostWysłany: Śro 17:52, 14 Maj 2008    Temat postu:

AV: Na czym polega! udział Grechuty w pracy nad płytą?

W.Majewski:Od lat fascynuję się twórczością i osobowością Marka Grechuty. To poeta, kompozytor, piosenkarz. Postrzegam go jako artystyczne zjawisko trudne do okiełznania. Jakiś czas temu postanowiłem napisać książkę na jego temat. Na jednym z recitali poznał mnie z nim kolega perkusista. Kiedy Grechuta usłyszał o moich literackich planach, zaproponował spotkanie. Przyniosłem na nie szkice książki. Wtedy pani Danuta, żona Marka Grechuty, zaproponowała: "a może by tak coś na jazzowo?" Początkowo wydawało mi się te niemożliwe. Bałem się, że kiedy zabraknie warstwy tekstowej i sposobu śpiewania Grechuty, muzyka się nie obroni. Jedyną szansę widziałem w doborze lirycznej formuły i udziale odpowiednich muzyków. Nagraliśmy demo i wysłaliśmy Grechucie. Parę dni później zadzwonił do mnie mówiąc, że płyta powinna powstać. Odtąd wspierał mnie do samego końca.
AU: Jak postrzegasz muzykę Grechuty teraz, z perspektywy płyty "Grechuta"?

Pomimo upływu lat jego muzyka nadal cieszy się dużym powodzeniem, sięgają po nią ludzie bardzo młodzi. Na koncertach Grechuty zawsze jest komplet. Ostatnio na jego występ w Chicago przyszło prawie 3 tysiące osób. To prawda, że w gąszczu bombardującej zewsząd muzyki popularnej trudniej Grechutę odnaleźć. W dzisiejszym zwulgaryzowanym świecie muzyka Grechuty nabiera jednak coraz większej wartości.
Audio Video nr. 59


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ysandra




Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 510
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław/ Warszawa

PostWysłany: Śro 17:54, 14 Maj 2008    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] I perę zdjęć z Mistrzem. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Korowód Strona Główna -> Korowód Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin