Forum Korowód Strona Główna Korowód
forum miłośników twórczości Marka Grechuty
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Andrzej Bobkowski

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Korowód Strona Główna -> Jeszcze pożyjemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dzek




Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 362
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 35 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Jelenia Góra

PostWysłany: Nie 14:33, 07 Cze 2009    Temat postu: Andrzej Bobkowski

Ja czytam własnie "Szkice piórkiem"Andrzeja Bobkowskiego.To jedna z tych ulubionych książek Marka,ale oczywiście nie sięgnałem po nią tylko z tego powodu,bo ich było mnóstwo.Ta książka jest owiana w Polsce swoistą legendą mimo,że przez dlugie lata była w Polsce nieznana.Ma za to swoich prawdziwych "wyznawców",którzy czynią z niej niemal najwazniejszą ksiązkę polską dwudziestego wieku.Uwielbiam tego rodzaju pisarstwo.Ta książka to rodzaj dziennika pisany w czasie drugiej wojny światowej przez mlodego Polaka/jakim był wówczas Bobkowski/ we Francji.Czytać dziennik to jakby wejść w świat drugiego czlowieka.Ja juz w ten świat wszedłem,polubiłem go ,ba zafascynował mnie on i już będę się martwił co będzie dalej.Pewnie będę za nim tęsknił?Bobkowski pisze w tej książce o swoim codziennym życiu w okupowanej Francji/swoją drogą jakżeż inne to było życie niż w Polsce/,a przy okazji jest to prekstem do wielu innych rozważań,nie tylko co do natury Francji i Francuzów/Francja to fascynajcia Bobkowskiego/i przy okazji Polaków ,ale w ogóle jest to przyczynek do wielu innych rozważań.Bobkowski ,podobnie jak i Gombrowicz,rozprawia się w tej książce z tzw "polskością"i jej ,koniecznie tragicznym patriotyzmem.W ogóle Bobkowski to postać fascynująca,bo wyjechał on po wojnie do Gwatemali,gdzie to zaczął żyć niejako "na wlasny rachunek" z dala od tzw polskiego piekła.Otworzył tam sklep z modelami samolotów,ktory do dzisaj otoczony jest tam swoistą legendą.Zmarł w roku 1961 w wieku zaledwie 48-osmiu lat.Przez długie lata zmagał się z chorobą nowotworową.Ta wiadomość sprawia ,że jakby inaczej tez patrze na jego slowa pisane w "Szkicach piórkiem".Teraz mała dygresja.Mam w domu tableau mojej teściowej .Jest tam data 1938/to data ukonczenia matury/-1943 i napis"szukajcie prawdy jasnego plomienia-szukajcie nowych nieodkrytych dróg".Widac na tym tableau kilkadziesiąt mlodych dziewczyn i trochę staroświecko wyglądających nauczycieli.Wszystkie te dziewczyny mialy wtedy życie przed sobą.Teraz,z tego co wiem,żyje z pośród nich tylko jedna.Ma 90 lat.Przypominają mi się teraz takie słowa Ewy Lipskiej,cudownie wyśpiewanej przez Marka"był już taki egzamin z historii,w którym wszyscy uczniwie oblali,nie ma pewności,że to był egzamin.nie ma pewności,że wszyscy oblali,jest pewność,że został po nich uroczysty cmentarz".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Korowód Strona Główna -> Jeszcze pożyjemy Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin